sobota, 2 czerwca 2012

Sobotni relaksik

Wstałam dziś przed 7,aż się sama zdziwiłam. 

Byłam z koleżanką w restauracji na obiedzie. Jedzenie NIEBO W GĘBIE :D


no i ruszam na miasto w poszukiwaniu butów i jakichś dodatków. Wieczorem postaram się dodać jakieś zdjęcia :)

3 komentarze:

  1. frytunieeee <3 czekam na zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku, faktycznie ten obiad wyglada przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń